bezpieczeństwo

Nie jestem specjalistą bezpieczeństwa internetowego. O prywatności i bezpieczeństwie w internecie można by książkę napisać. Nie będę pisał, nie będę też udzielał rad – bo to nie jest serwis „poradnikowy”. Jeśli chodzi o codzienne korzystanie z internetu – a to staje się normalnością … należy używać rozumu! Oprócz rozumu należy również „używać wiedzy”. Wiedza jest ogólnie dostępna, trzeba tylko uruchomić Googla.

Administrując serwisy internetowe, zwracam szczególną uwagę na ich bezpieczeństwo. Dlaczego? Przyznam się – w przeszłości kilka razy „moje” serwisy padły łupem hakerów. Nie jest to przyjemne, a reputacje witryn wpisanych na „czarne listy” trzeba długo odtwarzać. Moje serwisy są dobrze zabezpieczone i od dłuższego czasu nie było na nie skutecznego ataku. Próby przejęcia zdarzają się cały czas. Hakerzy korzystają jednak ze starej złodziejskiej zasady: szuka się źle chronionego łupu.

Nie ma jednak 100% pewności, że kiedyś jakiś mój serwis nie zostanie „wrogo przejęty”. Tu trwa cały czas wojna pomiędzy „policjantami a złodziejami”, czyli administratorami i hakerami.

I jeszcze jedno, to nie są bajki … to się dzieje!

W razie pytań w temacie … proszę o kontakt.